środa, 19 sierpnia 2015

Porzucona szczeniorka Ayla.

We wtorek pod opiekę naszej Fundacji trafiła ta niespełna 8 tygodniowa psia dziecina.
Sunię podrzucono do Punktu Zatrzymań psów gdzie jedyne co ją może spotkać to parwowiroza i śmierć.
Zostaliśmy poinformowani przez pracowników Punktu o suni i popołudniu została zabrana przez Asię.
Ayla - bo takie imię dostała - jest przeuroczym, psim dzieckiem. Jak każdy maluch - wszędzie jej pełno. Nie wiadomo gdzie przebywała wcześniej, bardzo śmierdziała.
Jest już po wizycie u weterynarza i obecnie czeka w domu tymczasowym u Asi na nowy dom. 

Co "śmieszniejsze" - dostaliśmy informację o prawdopodobnej właścicielce. Skontaktowaliśmy się. Okazało się, że Pani owszem miała szczenięta, ale wydała je do nowych domów. Aylę wzięła jedna z Pań, której piesek niedawno zmarł. Niestety najprawdopodobniej przerosła ją opieka nad szczenięciem i Ayla została bez dachu nad głową. Przy próbach dodzwonienia się do owej Pani - telefon poza zasięgiem...

Dlatego zawsze przestrzegamy - owszem, szczenięta są słodkie i urocze, ale pamiętajmy, że to jeszcze psie dzieci, które wszystkiego trzeba nauczyć. Mogą się buntować, pokazywać swoje fochy, gryźć nas, nasze dzieci, meble, siusiać gdzie popadnie...Opieka nad szczeniakiem to nie lada wyzwanie, warto poważnie się zastanowić zanim przyjmie się pod swój dach psie dziecko. Trzeba wiedzieć ile z takim malcem jest pracy.

Kto pokocha śliczną panienkę? Będzie niewielkim pieskiem. Obecnie jest wielkości połowy dorosłego kota.
Zastrzegamy sobie prawo do wyboru najlepszego domu dla Ayli.
Aylę można również wesprzeć złotówką na poczet profilaktyki (odpchlenie, odrobaczenie, szczepienia):
NR KONTA:
BOŚ BANK 33 1540 1128 2081 9100 7566 0001
Fundacja Zwierzęca Arkadia
ul. Sarenek 10B
43-215 Jankowice
tytułem: AYLA
***
KONTAKT W SPRAWIE ADOPCJI:
782 241 515 / 782 341 515
fundacja@zwierzeca-arkadia.org









Dzisiaj oczami czaruje Gandalf...

Gandalf to młody, żywiołowy psiak.
Bardzo chce się Wam dzisiaj przedstawić!
Aktywny i przyjazny.
Jak każdy pies o 'północnym' , magicznym usposobieniu żyje w ciągłym ruchu.
Bardzo długo już czeka na swój dom...
Chociaż jest przepiękny to - o dziwo wygląda jakby był 'niewidzialny'...
A on każdego dnia tymi swoimi tak bardzo ludzkimi oczami świdruje nasze dusze... - prosząc o pomoc w znalezieniu domu.

Zapraszamy do adopcji Gandalfa.
Może żyjesz aktywnie i potrzebujesz partnera do przemierzanych każdego dnia kilometrów??

Jak tak to zadzwoń do nas!

Kontakt:
782 24 15 15 / 782 34 15 15 / 502 596 087



poniedziałek, 17 sierpnia 2015

Zbiórka na kojce dla psów i budowę wybiegu - czy się uda?

Od czerwca 2015 próbujemy uzbierać pieniążki na zakup kojców i materiału na ogrodzenie na wybieg dla psów.

Zbiórka idzie bardzo marnie, myśleliśmy, że uda nam się wszystko postawić jeszcze w tym roku, ale zaczynamy szczerze w to wątpić :/ Niebawem przyjdzie zima, ogrodzenia nie wkopiemy w zmarzniętą ziemię, nie będziemy mieć też dodatkowych lokum dla bezdomnych, wałęsających się psów.


Wiemy, że kwota do uzbierania jest spora, ale niestety to wszystko tyle kosztuje :/
I tak na szczęście odpada nam opłata robocizny, bo wszystko stawiamy sami własnymi rękoma.

Może ktoś z Was, Waszych znajomych, rodziny mógłby jeszcze pomóc w zbiórce?

Dla psiaków to robimy....



Klik w link, wesprzyj : ZBIÓRKA NA KOJCE, BUDY I WYBIEG




               Między innymi Karmelka mogłaby już spokojnie czekać u nas na dom - a nie w przepełnionym Punkcie....


sobota, 15 sierpnia 2015

Jak odpoczywać w upalne letnie popołudnie - opowiada Suryś ;)

Moi Drodzy.
Upał doskwiera nam straszliwie.
Żeby takie dni przetrwać - musicie koniecznie dużo pić.
Bardzo wskazane jest również wyłożenie się w zacienionym miejscu - najlepiej tam gdzie jest jakiś przewiew.
Powiedzcie człowiekom,że mogą do wody wrzucić kilka kostek lodu.
Schłodzi to grzejącą się wodę ( a i do zabawy posłużyć może :D )
Mogą rozłaożyć Wam wilgotny ręcznik.
Swobodnie można się wtedyna nim przekimać :P
I koniecznie śpijcie - dużo śpijcie!

Jak ja!

Pozdro.
Suryś.

czwartek, 13 sierpnia 2015

Mały knurek BEKON.

Bekon od kilku dni jest już z nami.

Musiał być zabrany jak najprędzej z miejsca gdzie przebywał wcześniej.

Bekon jest wesołym, energicznym i ciekawskim knurkiem, który łaknie towarzystwa innych zwierząt (psy, koty), a także człowieka.

Po spędzonej dobie pod naszą opieką zaczął już nas witać, nawoływać.
Uwielbia drapanie, najchętniej po brzuszku - rozkłada się wtedy jak szczenię na plecach odsłaniając brzuszek do drapania :D

Bekuś musi wszystko zbadać, powąchać, spróbować czy jadalne, ewentualnie czy da się gdzieś COŚ zatargać w ryjku :)

Fantastyczne stworzenie, porównywanie mikroświnki przez wielu ludzi do psa lub kota jest całkowicie mylne.

Świnka zawsze będzie świnką, nawet ta mikro :)

Specyfika zachowania typowa dla gatunku - szkoda, że tak niewielu zauważa w świniach ich inteligencję. Większość widzi niestety tylko kawał mięsa...

Knurek bardzo szybko się uczy.
W stosunku do nowych rzeczy jest ostrożny, ale po dokładnym obejrzeniu, obwąchaniu i wyeliminowaniu zagrożenia uspokaja się i zaczyna okazywać zainteresowanie po tytułem: "A co to? Co mi przyniosłaś i co będziemy z tym robić?".

 I tak też było z szelkami :)
Chcemy nauczyć Bekusia spacerów w szelkach do czasu, aż nie przyzwyczai się na tyle aby chodzić z nami i gromadą psów bez smyczy. Teren do spacerów mamy OGROMNY więc nie chcielibyśmy aby wybrał się w pojedynkę na poznanie okolicy, ponieważ wtedy byłoby to dosłowne szukanie wiatru w polu :D


Założenie szelek przebiegło bez większych problemów, Za spokój i opanowanie przy ich dwukrotnym założeniu i ściągnięciu Bekuś nagradzany był bananem, który mu bardzo smakował :)

Gdy w końcu nieco odpuszczą tropikalne upały, które nawiedziły nasz kraj czeka nas i Bekona przykry obowiązek - kastracja.

Ale na razie ten fakt spychamy na dalszy plan i na razie Bekon cieszy się beztroskim życiem dziecka :)



A kotów coraz więcej...

Ten rok pod względem liczebności kociąt jest tragiczny.

Nie rozumiem tego - cały czas się uświadamia, że sterylizacja jest potrzebna!

Same sterylizujemy na terenie Pszczyny i Tychów mnóstwo kotów.

Wczoraj trafił do nas kolejny miot 4 małych kociąt.

I są to ostatnie koty jakie jesteśmy w stanie przyjąć. Liczba kotów pod naszą opieką zdecydowanie przewyższa nasze możliwości i fizyczne i finansowe.

Zaczyna nam wszystkiego brakować: karmy, żwirku, kuwet, a także funduszy na leczenie czy profilaktykę.


PILNIE poszukujemy osób chętnych zostać domem tymczasowym dla jakiegoś kota.

PILNIE szukamy też domów stałych dla naszych podopiecznych.
PILNIE potrzebni też opiekunowie wirtualni.

Koty mamy we wszystkich możliwych maściach. W wieku od 3 miesięcy do 15 lat.

Szare, bure, trikolorowe, rude, biało - bure, biało - czarne, czarne...Naprawdę do wyboru do koloru.

W sprawie adopcji realnej lub wirtualnej zachęcamy do kontaktu:


tel. 782 241 515 / 782 341 515

zwierzeca_arkadia@poczta.fm


Nasze koty można wesprzeć także symboliczną wpłatą 1 zł na nasze konto bankowe: 


33 1540 1128 2081 9100 7566 0001 
Fundacja "Zwierzęca Arkadia" 
ul. Sarenek 10B
43-215 Jankowice
tytułem: KOTY












środa, 12 sierpnia 2015

Diagnostyka :) !

Pogoda nam daje kopniaka, a dziewczyny mnie nie oszczędzają!!
Wymyśliły sobie,że jak lepiej się czuję to mogę zacząć przyjmować i diagnozować pacjentów!
I tak właśnie w upalną środę siedzę nad EKG, w diagnostyce pomaga mi wspaniała dr. Karolina :D

Pozdrawiam.
Doktor Karmell :D

Każdy grosz przekazany na leczenie i utrzymanie naszego doktorka jest dla nas niesamowicie cenny :)

33 1540 1128 2081 9100 7566 0001
Fundacja "Zwierzęca Arkadia"
ul. Sarenek 10B
43-215 Jankowice

tytułem: Karmel